W McDonald’s jest miejsce dla każdego młodego duchem Aplikuj

O tym, jak pogodzić zawodową karierę i rodzinne obowiązki oraz dlaczego warto pracować w McDonald’s, rozmawiamy z Magdą Majkowską

Jak trafiłaś do McDonald’s i dlaczego akurat z tym miejscem związałaś karierę zawodową?

Moja przygoda z McDonald’s zaczęła się 10 lat temu – dość nietypowo, bo tuż po imprezie sylwestrowej. Wracałam do domu i postanowiłam zapytać o pracę w restauracji tej sieci. Wcześniej słyszałam w radiu, że trwa nabór do pracy. Ponieważ właśnie jej poszukiwałam, nie zastanawiałam się długo, tylko od razu zapytałam o możliwość zatrudnienia. Kadrowa zaprosiła mnie na rozmowę i w efekcie dostałam tę pracę. Od dekady pracuję w McDonald’s, niezmiennie w tej samej restauracji, przy alei Solidarności w Kielcach.

Awans przyszedł szybko?

Zaczynałam jako pracownik restauracji, ale już po trzech miesiącach kierownik zaproponował mi awans na kolejne stanowisko. Mimo, że miałam wówczas małe dziecko, podjęłam wyzwanie. Po roku byłam już menadżerem. W tej chwili to stanowisko godzę z obowiązkami żony i mamy trójki dzieciaków. W McDonald’s jest jasno sprecyzowana ścieżka kariery, można awansować już po kilku miesiącach i to mnie od początku pracy mocno motywowało. Każdy z pracowników ma taką możliwość. Awans zależy wyłącznie od nas samych. Różnice wiekowe czy pokoleniowe zupełnie nie mają znaczenia. Wręcz przeciwnie, sprzyjają integracji zespołu i często jest tak, że starsi pracownicy podpatrują, jak pracują młodsi, a młodsi uczą się wielu rzeczy od starszych. W naszej restauracji jest na przykład pracownica w średnim wieku, której w tempie wykonywania pracy żaden młody pracownik nie dorówna. To praca zarówno dla studentów, jak i ludzi mających już rodziny, dzieci, a także dla tych, którzy są na emeryturach. U nas wszyscy są młodzi duchem i nadają się do tej pracy. Do chęci awansowania motywuje stabilna sytuacja w firmie, przestrzeganie prawa pracy i dalsze perspektywy zawodowego rozwoju.

Jak pracuje się w McDonald’s? Warto wiązać karierę z tą siecią?

Według mnie jest to praca dla każdego, kto tylko wykazuje chęci, ale trzeba od razu zaznaczyć, że czasem bywa ciężko, ponieważ pracuje się na stojąco. Liczy się oczywiście tempo pracy, bo mamy swoje standardy w tym zakresie, ale zapewniam, że każdy może znaleźć tu dla siebie miejsce. Jeden sprawdzi się na przykład przy grillu, inny przy wydawaniu posiłków, bo każdy ma przecież jakąś swoją mocną stronę. Najważniejsze to chcieć. Niektórzy na początku bywają zamknięci w sobie, trochę się stresują, ale atmosfera w pracy sprzyja nabieraniu pewności siebie i otwartości na innych.

Pamiętasz jakieś ciekawe historie związane z pracą w McDonald’s?

Ludzie młodzi przychodzą tu na chwilę, na przykład na wakacje czy okres studiów. Inni zaczynają pracę w restauracji i chcą piąć się w górę, zostać tu na dłużej, tak jak ja. Jednak bez względu na czas spędzony w tej firmie, zawsze wspominają ją z sentymentem. Niedawno rozmawiałam z kobietą, która pracowała tu kilkanaście lat temu, będąc studentką, i za zarobione pieniądze kupiła sobie suknię ślubną i welon. Była tymi wspomnieniami bardzo wzruszona. Spotkałam też koleżankę, która teraz pracuje w biurze, ale często odwiedza naszą restaurację, aby powspominać czas, który z nami spędziła. Mówi, że za nami tęskni i gdyby miała taką możliwość, na krótko wróciłaby, by przypomnieć sobie te emocje. To chyba najlepiej oddaje atmosferę, która u nas panuje. McDonald’s jednak się zmienia. Dawniej bywało, że aplikowało nawet po pięć osób na jedno miejsce. Teraz rynek pracy uległ zmianie. Zmienia się też menu, aranżacje lokalu, ludzie. Jedno pozostaje tu niezmienne – fajna atmosfera, elastyczność w podejściu do czasu pracy i prosta, jasno określona ścieżka kariery. Dla nas liczy się każdy gość i jego zadowolenie, ale w polityce firmy równie ważny jest pracownik, jego rodzina, zainteresowania, na które każdy musi przecież znaleźć czas.

Co cenisz w tej pracy?

Tu się dużo dzieje. Bywają dni, że ruch jest ogromny, wtedy uwijamy się z pracą, ale są i luźniejsze godziny. To, co oprócz organizacji, klimatu cenią sobie wszyscy pracownicy McDonald’s, to przestrzeganie prawa pracy. Mamy umowy o pracę, system motywacji, a pensja jest zawsze na czas. Ważne jest także, że tu cały czas można się czegoś uczyć, rozwijać, brać udział w premiowanych konkursach. Kierownik zna każdego pracownika, jego możliwości, sytuację i odpowiednio nagradza jego pracę. Tworzymy zgrany, odpowiedzialny zespół ludzi, którzy mają świadomość, że na końcowy efekt pracują wszyscy. Mamy jeden cel – nasz gość ma być zadowolony.

Poleciłabyś tę pracę innym?

Moja historia jest najlepszą rekomendacją. Pracuję, awansuję, godzę obowiązki domowe i jestem zadowolona.

Przeczytaj
poprzedni
15 listopada 2018
Praca w McDonald’s – dlaczego warto?
Aplikuj