Awansowałem na managera przed dwudziestymi urodzinami Aplikuj

Praca w McDonald’s to dobre rozwiązanie dla osób, które – podobnie jak ja – przyjeżdżają do Polski z innych krajów. Przede wszystkim mamy tu świetną okazję, żeby poćwiczyć język. Już wdrażając się do pracy, dużo rozmawiamy z kolegami i koleżankami, i tak powiększamy swój zasób słów. Przez dwa lata pracy w McDonald’s nauczyłem się tak dobrze mówić po polsku, że teraz łączę funkcję lidera gościnności z rolą managera i moim głównym zadaniem jest właśnie rozmowa z osobami odwiedzającymi restaurację.

Szukałem pracy, którą pogodzę z nauką
Nie przypuszczałbym, że jako obcokrajowiec będę miał szansę na tak szybki awans. Nigdy wcześniej nie byłem w Polsce, przyjechałem tu pierwszy raz dopiero przed rozpoczęciem roku akademickiego. Studiuję informatykę i potrzebowałem zajęcia, które pogodzę z nauką. Złożyłem do McDonald’s wszystkie niezbędne dokumenty: paszport oraz książeczkę sanepidu, a niedługo po tym mogłem zaczynać pracę. Mamy elastyczny grafik, dzięki któremu nie muszę opuszczać zajęć na uczelni i wciąż mam czas dla siebie. Po prostu zgłaszam, w jakie dni jestem dostępny i tyle. Moje hobby to sport, dużo biegam i chodzę na siłownię. Najbardziej lubię ćwiczenia z ciężarami, które zawsze poprawiają mi dzień. Po pracy oglądam też filmy i chodzę na spacery.

W McDonald’s każdy może otrzymać awans
Początkowo myślałem, że będę pracował wyłącznie na kuchni, ale szybko okazało się, że coraz lepiej radzę sobie z językiem polskim. Jak tylko pojawiły się role liderów gościnności, postanowiłem spróbować swoich sił. Aktualnie pomagam gościom w obsłudze kiosków, umilam im czas w oczekiwaniu na posiłek i dbam o to, żeby czuli się u nas jak najlepiej. Jeśli przychodzą do nas rodzice z dziećmi, to wtedy mamy przygotowane balony i zabawiamy maluchy, żeby im się nie nudziło. Bardzo lubię to robić i cieszę się, kiedy widzę, że goście spędzają u nas miło czas. Kierowniczka doceniła moje zaangażowanie. Powiedziała, że jestem bardzo dobrym pracownikiem i dostałem awans na managera. Jak widać – w McDonald’s można otrzymać wyższe stanowisko bez względu na wiek czy to, z jakiego kraju się pochodzi. A ja nie mam ukończonych nawet 20 lat! Jestem pewien, że to doświadczenie zdobyte tutaj, na pewno zaprocentuje w przyszłości. Nauczyłem się w McDonald’s organizacji czasu, planowania, pracy w zespole, zarządzania i stałem się bardziej kontaktowy.

Umowa o pracę daje mi poczucie bezpieczeństwa
Zaletą pracy w McDonald’s jest również to, że każdy pracownik już od pierwszego dnia otrzymuje umowę o pracę. Mamy więc wszystkie prawa wynikające z kodeksu: płatne urlopy, możliwość wzięcia L4, ubezpieczenie. Jeśli ktoś przyjeżdża do nowego kraju i pracuje bez umowy, to w razie wypadku czy choroby nie dostanie nic. W McDonald’s nie muszę się niczym martwić, ta praca daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

Ihnat, pracownik restauracji McDonald's
Przeczytaj
poprzedni
1 sierpnia 2019
5 mitów na temat pierwszej pracy
Przeczytaj
następny
13 września 2019
Druga młodość pracowników McDonald's
Aplikuj